Po drugiej stronie Tenczy

34,90 

Gatunek: Horror | Liczba stron: 319 | Wersja elektroniczna | Typ pliku: PDF

Ksiądz Andrzej wraca po 16 latach do Tenczynka, by odnaleźć zaginionego tuż po narodzeniu wnuka. Legenda przeklętej Dorotki uwięzionej przez stryja na wieży w zamku Tenczyn jest kluczem do zagadki. Ma ona również tłumaczyć nagłe urwanie linii rodu Tęczyńskich oraz degradację ich przybytku.

.

“Zainspirowała mnie historia zamku Tenczyn w Rudnie, jego legenda i los, który jakby sugerował spełnienie się najsurowszej i być może zasłużonej klątwy rzuconej na ostatniego władcę i męża z rodu Tenczyńskich.”

– Ryszard Blak, autor

“Kiedy rozkopywałem tak dostępne źródła historyczne i genealogię rodu Tenczyńskich, natknąłem się na ślady które wiodły… do moich przodków na Litwie. Wtedy rzecz stała się personalna, i poczułem jakby los specialnie mnie tu sprowadził, na drugi koniec kraju i kazał się tu osiedlić w tym właśnie celu. Poczułem zobowiązanie wobec przodków, z którego mnie kiedyś mogą zechcieć rozliczyć”

– Ryszard Blak, autor

Opis

Po drugiej stronie Tenczy

Zamek Tenczyn w Rudnie – nowe życie.

Zamek Tenczyn w Rudnie przez wieki był ostoją przybytku rodu Tenczyńskich, choć do niedawna stanowiły go już tylko rozsypujące się ruiny. Dziś, wreszcie szczęśliwie przywrócony Małopolsce jako częściowo odrestaurowany kompleks, odradza się do rangi perły Garbu Tenczyńskiego.

Czy w legendach jest odpowiedź na updadek rodu i jego odwiecznej siedziby?

Ostatni mąż na Tenczynie, Jan Magnus Tenczyński, głowa rodu spod herbu Toporczyków, nagle straci wszytkich trzech synów. Na skutek tego, Tenczyński samotnie dogasa na włościach, a sidziba jego rodu popada w ruinę. W konsekwencji  najazdu szwedzkich wojsk, zamek zostaje wysadzony w powietrze. Tym bardziej boli taka strata, bo zamek poddał się najeźcy, żeby uniknąć zniszczeń. W konsekwencji, Szwedzi, rozsierdzeni brakiem rzekomo ukrytych tu wawelskich skarbów przewiezionych z Krakowa, niszczą zamek, łamiąc rycerskie gwarancje.

Cytat mistycznego poety.

„A może, może odkryje nowy świat swojej duszy, którego przeczucie zjawia
mi się z nieodpartą
siłą, ową metafizyczną stroną duszy, którą widzę we snach swoich a
zapominam na jawie.
I tak może mi się uda zwiedzić drugą połowę księżyca, wiecznie zakrytą dla
ziemskiej świadomości.„

 T. M.

Powyższy cytat otwiera opowieść, która eksploruje mity, legendy oraz historię klejnotu Małopolski, jakim jest Zamek Tenczyn w Rudnie. Przywołane słowa najbadziej zagadkowego poety polskiego spajają fabułę, która wątkami ucieka w przeszłość, sen, czary, lokalne wierzenia i przesądy.

Ksiądz traci wiarę

Na tej kanwie ksiądz Andrzej, główny bohater, poszukuje zaginionej wnuczki. Równocześnie zmaga się on z wewnętrzną walką bycia duchownym po utracie wiary. Ksiądz podejmuje walkę z guślarstwem na rzecz szerzenia swojego, kościelnego stanowiska. Nagle okazuje się, że sam zaczyna w nie wątpić.

Co stało się z zaginonym dzieckiem i czy ksiądz wytrwa bez wiary w misji duchownego, od której nie chce odstąpić? Zapraszam do lektury.

Kolejna pozycja od autora

W kolejnej książce, OKEANOS 115 – NA RATUNEK BOGU, autor ucieka w świat science fiction.

 

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Po drugiej stronie Tenczy”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *